wtorek, 17 października 2017

Ćwiczenia z makro w wersji z plackami


Dawno placków ziemniaczanych nie było, naszła mnie taka ochota,że szybko je zrobiłam, utarłam, oczywiście własnymi ręcyma przy pomocy maszynki do mielenia mięsa z przystawką do warzyw polskiej marki Zelmer, trochę lat mi służy i nie psuje się tak jak te zagraniczne wynalazki, nie będę wskazywać palcem , ale po sąsiedzku produkują i kiedyś mieli markę dobrej roboty, teraz niestety mam kilka urządzeń , które są szajsem...

Wracając do placków utarłam ziemniaczki z dodatkami, przepisu nie będę podawać , bo każdy ma swój i mój nie jest niczym nadzwyczajnym, a raczej standard  i tak sobie smażę
i myślę, co by tu jeszcze zrobić, bo wykonywanie jednej czynności na raz to dla mnie to stanowczo za mało .
I taka myśl mnie naszła ,że znowu a może makro ???
Przy smażeniu zawsze jest czas na myślenie :-)))

Jak umieszczę te zdjęcia placuszków na blogu
będzie kultura , porada, kulinaria  i wpis w jednym :-)))

I tak powstały te apetyczne zdjęcia placuszków.  Zjadłam je z cukrem i śmietaną, tylko tak jem. Hm... może jednak nie tylko tak , jeszcze jako placek po węgiersku..



poniedziałek, 16 października 2017

Pokotem, co to jest



Staropolskie słowo i pewnie część osób je rozumie a cześć nie.

Cytat ze strony tutaj kliknij Lekarski Poradnik Językowy

Ad 1. Tak, można powiedzieć, że siano leżało pokotem, ponieważ przysłówek odrzeczownikowy pokotem odnosi się do grup (zbiorów) istot żywych, jak i rzeczy nieożywionych lub martwych, a więc przykładowo do ludzi, psów, mrówek, drzew, trawy, siana czy choćby porzuconych kijów golfowych i przewróconych domów w zbombardowanym mieście, bo i z takim trafnym, nacechowanym ekspresją użyciem wielokrotnie się spotkałem. 
Mówimy tak o obiektach leżących ciasno obok siebie.
Wyraz bardzo stary, a znaczy 'w kolejności na jakimś podłożu, w ciasnym rozłożeniu'.
Ważne: pokotem nie może leżeć mniej niż kilka jednostek.

Okazało się, że moje koty leżały pokotem czyli było ich kilka i leżały ciasno obok siebie.
Leżały na parapecie okna w kuchni..


sobota, 14 października 2017

Green Velo i ostatnie kasztany


Początek Szlaku Green Velo zaczyna się w Elblagu.
Cytuję ze strony Green Velo :

....Green Velo zaczyna się w Elblągu, skąd zmierza na północny wschód wzdłuż Zalewu Wiślanego. Przebiega przez Frombork i niemal na granicy z obwodem kaliningradzkim dociera do Braniewa.....

To jest właśnie to miejsce na zdjęciach.
Zastanawia mnie tylko, dlaczego mając tyle miejsc do wyboru wybrano akurat przy Cmentarzu ??

piątek, 13 października 2017

Jak załapać się na wygodne spanko...



Powiesiłam śpiwór do wysuszenia na dworze.
Przychodzę zabrać, bo uznałam ,że pewnie już wysechł.
Akurat był przypadkowo słoneczny dzień.

Patrzę a tu niespodzianka.
Miałam refleks i smartfona akurat w garści
i tak złapałam koleżankę Milenkę 
wygrzewającą się w słońcu na czystym świeżo wypranym śpiworze :-)))


Świeżo wyprane, czysto, sucho i na słoneczko sama przyjemność :-)))

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...